Żywność korporacyjna

Żywność korporacyjna

Żywność produkowana na masową skalę jest tania. Aktualnie nie hoduje się zwierząt, tylko się je produkuje. Kurczaki karmione są karmą ze sterydami i rosną 2 razy szybciej. Producentowi przyświeca cel: wygenerować jak największy zysk przy możliwie jak najniższych kosztach. W tym biznesie nie ma miejsca na humanitarne zachowanie. Kogo interesuje, że zwierzęta cierpią? Na pewno nie producentów.

Czy wiesz, że przez podawane sterydy piersi kurczaka rosną dużo szybciej niż kości i ich małe nóżki nie są w stanie udźwignąć ciężaru reszty ciała i upadają pod nim? Większość czasu spędzają kucając na ściółce, która wymieszana jest z ich odchodami. Ta ściółka nie jest wymieniana przez długi, długi czas. Kontakt z zanieczyszczoną ściółką powoduje odparzenia. Ich ciała są przegrzane, ponieważ są ściśnięte na małej powierzchni bez dostępu do świeżego powietrza. To wygląda gorzej niż obóz koncentracyjny. Obciążone mają serca i płuca, które muszą „obsłużyć” nieproporcjonalnie dużą klatkę piersiową. Ty oczywiście wraz z mięsem zjadasz wszystkie sterydy i hormony, którymi są faszerowane kurczaki. Takie mięso nie może być zdrowe.

Sposób w jaki zwierzęta są zabijane, powoduje że ich organizm wytwarza ogromną dawkę adrenaliny i tym również przesiąknięte jest mięso, które kupujesz. Zwierzęta żyją w hali, nie mają dostępu do światła dziennego. Często „żyją” w opłakanych warunkach, jeśli w ogóle można nazwać do życiem, bo dla mnie to wegetacja. Jest wiele dostępnych filmów w Internecie na temat pseudo hodowli zwierząt, nie każdy jest w stanie obejrzeć je do końca. Ale dziwi mnie fakt, jeśli ktoś mówi, że jest zbyt wrażliwy aby oglądać cierpienie tych zwierząt, ale równocześnie kupuje mięso produkowane na masową skalę i tym samym wspiera ten biznes. Jest prosta zasada w gospodarce: jeśli jest popyt, to jest podaż. To my, klienci, decydujemy o tym co chcemy kupić i to producent musi się dostosować do naszych potrzeb, nie na odwrót. Domagając się tanich produktów, zmuszamy producentów do zakupu tanich surowców. Duże firmy ulegają temu mechanizmowi rynku. Jeśli chcemy tanie produkty to dostaniemy takie, tyle że nie spodziewajmy się że będą zdrowe. Minimalizacja kosztów minimalizacją kosztów, ale to wszystko zaszło zbyt daleko i chciwość ludzka przekroczyła pewne granice.

Krowa jest stworzona by jeść trawę. Dlaczego człowiek karmi ją kukurydzą? Ponieważ kukurydza jest produkowana poniżej kosztów produkcji. Jest to możliwe dzięki genetycznym modyfikacjom, taka żywność nie psuje się, jest wydajniejsza. Ale dlaczego człowiek działa wbrew naturze? To nie może przynieść nic dobrego. Karmienie krowy kukurydzą powoduje wzrost bakterii pałeczek okrężnicy (E.coli) w jej mięsie. Ale co tam! Później to mięso będzie płukane w amoniaku, aby zabić wszystkie bakterie. Przerażające? Owszem, ale tak to działa i nazywa się nowoczesnym rozwiązaniem. Z przykrością to stwierdzam, ale przemysł spożywczy nie jest przyjazny ludziom.

Robisz zakupy w hipermarkecie i wydaje Ci się że masz duży wybór? To iluzja. Korporacje działają pod różnymi markami, w rzeczywistości jest kilka firm produkujących, które w znacznym stopniu zdominowały rynek. Aktualnie, na to, co jemy mają wpływ lobbyści związani z przemysłem biotechnologicznym. Kontrolują proces produkcji od ziarna do hipermarketu.

Ale mimo obecnej sytuacji, która prowadzi do monopolizmu firm produkujących żywność, nie jesteśmy bezradni i możemy zrobić krok w kierunku dobrych zmian. Co konkretnie możesz zrobić, aby nie wspierać systemu monopolizacji żywności? Wybieraj marki, które szanują zwierzęta, środowisko i pracowników. Wybieraj produkty sezonowe. Sprawdź, co produkt ma w składzie. Czytaj etykiety. Kupuj żywność organiczną. Zachęcam do zakupu produktów lokalnych producentów, ponieważ wierzę w ich jakość i pozytywny wpływ na naszą gospodarkę.

1 komentarz

  1. Gosia 1 rok temu

    Dziękuję za artykuł. Niby wszystko wiemy, ale przeczytanie tego daje do myślenia. Galopujący konsumpcjonizm nas niszczy. Ale mamy wybór.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*